W jednej z nich znalazłam inspirację na nietypową dekorację ściany:
To jest dzieło artysty i wisi gdzieś w muzeum, moje motylki nie są aż tak wymuskane :) Zostały przyklejone do tapety w pokoju dziecka, jak mu się znudzą to je wywalę i zrobimy coś innego. Najlepiej umieścić je na tej ścianie, którą podświetla zachodzące słońce. Powstają interesujące cienie!
Na próbę zrobiłam jednego witrażowego, ale nie bardzo mi się podoba:
Wykorzystane wzory (najlepiej aby motylki były w różnych rozmiarach)


Piękna dekoracja!
OdpowiedzUsuń